pachnąco…

 Czerwcowe łąki są najpiękniejsze.

Taka myśl towarzyszy mi w poniedziałkowy poranek, towarzyszy mi także zapach skoszonej pod moim oknem łąki. i te kupki siana…

Łąki pełne czerwonych maków, niebieskich chabrów, rumianków wyglądających słońca...

Piękno, takie zwyczajne, proste, wiejskie, łapiące za serce aż do utraty tchu…

aż chce się pobiec przed siebie… :)