kawa z kwiatami … pycha :)

prawie wpół do dwunastej, czas na drugą kawę,

tym razem proponuję kawę na tarasie lub w ogrodzie…

a co zrobić kiedy musi wystarczyć kawa w pracy? a do popołudnia jeszcze dość daleko… nic, po prostu nic, trzeba w danej chwili umieć się odnaleźć, zaakceptować dany stan rzeczy, polubić tę chwilę i pić spokojnie kawę, przecież praca też jest ( może ) być fajna i przyjemna… i jest o wiele milej i przyjemniej… 

czego chcieć więcej?

 

kawa z kwiatami

mniam mniam